Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

28

cze
2010

Olympic Peninsula -- Półwysep Olimpijski..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 08:00

słów kilka o Półwyspie Olimpijskim, miejscu odgrodzonym od reszty kontynentu wodami kanału Hooda (od jakiegoś nieznanego mi bliżej admirała, Samuela Hooda) i Oceanem Spokojnym. miejscu tak zróżnicowanym, że podczas kilkugodzinnej jazdy samochodem mijamy gęste lasy sosnowe, ośnieżone szczyty Gór Olimpijskich (na czele z najwyższym Mount Olympus, 2427m), głębokie jeziora polodowcowe, wodospady, rwące rzeki, prastary las deszczowy i kończymy na dzikiej plaży Pacyfiku..

obszar ten, jak wiele podobnych, miliony lat temu stanowił dno oceanu. jako że w tym miejscu spotykają się dwie płyty tektoniczne -- Pacyficzna i Północnoamerykańska, nastąpiło wypiętrzenie nachodzących na siebie obszarów. w taki właśnie sposób 30 mln lat temu kontynent ameryki powiększył się o Półwysep Olimpijski..

pomimo faktu, że Półwysep od samego początku jest częścią stanu Waszyngton przez wiele lat pozostawał miejscem dziewiczym, trudno dostępnym i tajemniczym. owszem, żyło tu sporo szczepów Indian, ale oprócz nich i nielicznych traperów oraz myśliwych teren ten nigdy wcześniej nie był regularnie eksplorowany. dopiero w końcówce XIX wieku zaczęto organizować profesjonalne wyprawy badaczy i geografów, powstawały pierwsze mapy topograficzne, zapuszczano się wysoko w góry. wiki podaje, że Półwysep Olimpijski jest jednym z najmniej poznanych obszarów dolnych 48 stanów Ameryki, a pełne mapy terenu powstały dopiero po 1965 roku..

























16

lip
2010

Zmierzch w Forks..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 01:49

przemierzając Półwysep Olimpijski zahaczyliśmy o Port Angeles i o Forks -- dwa miasteczka w których toczy się akcja powieści Stephenie Meyer. jej saga Zmierzch jest na topie, bije rekordy popularności, pod jej wpływem zmienia się młodzieżowa kultura, nastolatki wzdychają, ale .. ja się nie wypowiem -- nie znam, nie czytałem. wniebowzięta jest natomiast Agata, bardziej powieścią, niż filmami.. w samym Forks niewiele się dzieje -- do niedawna znane było tylko z faktu, że jest to najbardziej deszczowe miasteczko w kontynentalnej części Stanów. jednak od 2005 roku każdego dnia zjawia się tu zgraja fanów powieści, dzięki czemu miasteczko się rozwinęło, a turystom pokazuje się miejsca znane do tej pory tylko z fikcji Stephenie. podobał mi się samochód Belli, samej Belli nie spotkałem. wampirów też nie..