Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

13

wrz
2010

Grand Teton cz. I -- o parku..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 06:36

Park Narodowy Grand Teton pozostaje jednym z symboli amerykańskich przestrzeni. pasmo górskie Teton wyrasta jak potężna ściana z podłoża rozleglej doliny -- jego szczyty: trójkątne i ostre przywodzą na myśl jakaś niesamowitą mozaikę roztrzaskanego szkła, potężną grzywę kontrastujących z niebem masywów skalnych. położony na terenie stanu Wyoming i graniczący od północy z Yellowstone, park przyciąga rocznie ponad 2.5 mln odwiedzających. niektórzy korzystają z okazji i wjeżdżają do parku przy okazji dłuższej wycieczki do Yellowstone, inni, oczarowani atrakcjami, historią, pięknem i dzikością Grand Tetonu potrafią spędzić tu całe tygodnie..

większość obszaru parku stanowi płaska jak stół dolina, którą przecinają liczne rzeki i jeziora. poniższe zdjęcia pochodzą z 3 rożnych lokacji we wschodniej stronie parku wzdłuż cudownie meandrującej rzeki Snake. Schwabacher Landing, ulubione miejsce fotografów krajobrazowych, niestety nie miałem tu dobrego światła. poranek był pochmurny, świeciło nijako i krajobrazy są dość spłaszczone (chmury przepuściły trochę promieni na dwie, dosłownie, kompozycje). podobnie w Oxbow Bend, skąd pochodzą fotki na dole. na szczęście słońce wyszło po południu o czym wkrótce w kolejnych notkach..





















15

wrz
2010

Grand Teton cz. II -- Mormon Row..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 01:57

kierując się na południe wzdłuż rzeki Snake docieramy w końcu do Mormon Row Historic District. poważnie brzmiący dystrykt historyczny to nic innego jak resztki osady Mormonów, którzy zamieszkiwali te ziemie na początku XX wieku. stuletnia zabudowa 6 gospodarstw (domy, stajnie, stodoły, systemy irygacyjne) tworzy dzisiaj swoisty skansen, który w naturalny sposób obrazuje życie ówczesnych mieszkańców tych okolic. na początku poprzedniego wieku mieszkało tu wiele rodzin, jednak założenie Parku narodowego Grand Teton, a następnie jego dalsze rozszerzenie na południe, zmusiły ówczesnych mieszkańców do porzucenia swoich gospodarstw..

osada Mormonów jest chyba najbardziej obfotografowanym miejscem w tej części stanu. idealne warunki panują tu tuż po wschodzie słońca -- wczesnym rankiem wychodzące zza wzgórz słońce ciepłym światłem obmywa malownicze zabudowania i znajdujące się po drugiej stronie doliny pasmo Teton. my nocowaliśmy w Yellowstone, więc dojechanie na miejsce zabrało nam ponad 3 godziny. swoją drogą, ciężkie musiało być życie sto lat temu w takim miejscu. otwarta na wiele kilometrów dolina nie chroniła tu przed warunkami pogodowymi, a temperatura w tych górach często spada do -40 stopni. do tego wszędzie daleko -- podróż samochodem trwa kilka godzin, więc wyprawa konno trwała całe dnie. no, ale takie odległości sprzyjają rozwojowi samowystarczalnych mini-gospodarstw..




bezpośredni link do panoramy (dla tych z mniejszą przekątną ekranu)


bezpośredni link do panoramy (dla tych z mniejszą przekątną ekranu)








bezpośredni link do panoramy (dla tych z mniejszą przekątną ekranu)

20

wrz
2010

Grand Teton cz. III -- kolejne drewniane zabytki parku..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 05:43

miejsce, w którym główna droga ciągnąca się kilometrami przez Grand Teton National Park zatacza pętlę, nosi nazwę Moose Junction. jadąc dalej na południe dotrze się do krańca parku, czyli południowego wjazdu do Tetons i Yellowstone, za którym rozłożone są już zabudowania jedynego w tych okolicach większego miasteczka -- Jackson Hole. miasteczko stanowi całkiem znaczący ośrodek narciarski, co w połączeniu z obecnością parków narodowych tłumaczy liczbę samolotów przelatujących nad naszymi głowami. dolina Grand Teton jest płaska jak stół, a nisko przelatujące samoloty tworzą irracjonalne połączenie nowoczesności i drewnianej zabudowy parku..

w pobliżu skrzyżowania Moose (łosia obecności w tej okolicy nie stwierdzono) wybudowano bardzo fajne Visitor Center. mapy, zdjęcia, duża księgarnia, strażnicy mający radochę z rozmowy z turystami -- oprócz tego multimedialne prezentacje, opowieści o rodowitych mieszkańcach i pierwszych traperach eksplorujących obszary parku. wszystko to z dużym rozmachem. kilka kilometrów dalej docieramy do Kaplicy Przeobrażenia Pańskiego (Chapel of the Transfiguration) -- niewielkiego drewnianego budynku z 1925 roku idealnie wkomponowanego w piękno otaczających ją krajobrazów. za ołtarzem znajduje się duże okno, tak więc naturalnym tłem odbywających się tu nabożeństw jest potężny masyw skalny gór Cathedral. przed kaplicą znajduje się drewniana dzwonnica.. ostatnim odwiedzonym miejscem w parku Teton (oprócz jezior nad którymi w słońcu przeleżeliśmy pół dnia) jest Cunningham Cabin. kolejna malownicza budowla, postawiona przez samego bliżej-mi-nieznanego Cunninghama w 1888 roku, będąca kiedyś częścią większego rancza. więcej informacji na wiki..