Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

25

sty
2006

katastrofalny styczeń zmrożony

kategoria: zapiski, link bezpośredni

Gliwice, 19.17

ja na aurę narzekać nie mam zamiaru, ale takich mrozów to nie pamiętam. z uwagi na specyfikę mojej osoby mam prawo pamiętać 22, no maksimum 23 zimy, czyli niezbyt długo. ale inni, znacznie starsi także nie potrafią jednoznacznie wskazać zimy, gdzie temperatura stale utrzymywałaby się na poziomie -20 stopni. i mniej. tragedia.

najgorsze, że sypie się moja sieć, a także komunikacja miejska (jak zwykle zresztą, im do szczęścia wystarcza -5), przez co ja marznę na drabinie, względnie na przystankach.. pęka stalowa linka, a to już jest jakiś wyczyn.. dzisiaj wyczytałem, że zbliżają się potężne opady, że zawieje i zasypie na dłuuugie miesiące. niedobrze.

wrzuciłem trochę zdjęć do fotobloga: styczeń reprezentowany jest przez frazy: zabawa, zima, alkohol, nawiązując do jedynie słusznego wyjazdu w góry podsumowującego helionowy rok. uciechy i śniegu było dużo.