Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

01

sty
2014

Rosja, Moskwa -- Kreml i Plac Czerwony..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Kłobuck, 22:10

każda stolica ma swoją wizytówkę. symbolem Moskwy jest Plac Czerwony -- miejsce historyczne, pojawiające się w powieściach i piosenkach, jak również na pocztówkach. przy samym placu znajdują się również główne atrakcje turystyczne stolicy Rosji: Kreml, Mauzoleum Lenina, Muzeum Historii, Muzeum w Zbrojowni Kremlowskiej czy Sobór Uspieński. czad, ja jednak z braku czasu ograniczyłem się tylko do kilkugodzinnego spaceru po okolicy.

pierwszym, co rzuca się w oczy to rozmiar Placu. nie, nie wydaje się on wielki, ani nawet średni, tak jak pokazuje się go w telewizorni. nie jest on czerwony, choć to akurat wiedziałem przed przylotem tutaj. mój pobyt pokrywa się z paradą przekazania ognia olimpijskiego przed Olimpiadą w Soczi, sporo miejsc było więc pozamykanych. np przy płn-wsch ścianie Kremla znajduje się kamienna konstrukcja w kształcie piramidy. jest to miejsce pochówku ojca rewolucji komunistycznej -- Włodzimierza Lenina, niestety obiekt ten był całkowicie zasłonięty. patrząc w stronę Kremla po lewej stronie mieni się kolorami Katedra Św. Bazylego (opiszę w kolejnej notce), a na prawo majestatyczny gmach Muzeum Historii. fotografuję się na placu rękoma jakiegoś Azjaty, z żadnej chyba podróży nie miałem tyle zdjęć siebie samego..

kierując się w stronę zachodnią dochodzę do przestronnego Ogrodu Aleksandrowskiego -- pięknie utrzymanych przestrzeni przy kremlowskich murach. tutaj zatrzymuję się przy Grobie Nieznanego Żołnierza, istniejącego od 1966 pomniku ku czci poległych żołnierzy Armii Czerwonej walczących w II wojnie światowej. podobno inspiracją dla jego budowy był Grób Nieznanego Żołnierza w wawie.

następnie wracam na północną stronę placu gdzie mieści się GUM, czyli Gosudarstwiennyj Uniwiersalnyj Magazin, Główny Powszechny Dom Towarowy z XIX wieku. architekci połączyli konstrukcję z żelaza i szkła z formami staroruskiej architektury. w trzypiętrowym gmachu z głębokimi suterenami, składającym się z trzech podłużnych pasaży, zmieściło się ponad tysiąc sklepów o kosmicznych markach i cenach. warto tu wejść choć na chwilę i przyjrzeć się rosyjskiej myśli budowniczej. zarówno tutaj jak i w całej okolicy sporo turystów, więc nie czuję się odosobniony. na bazarach babcie sprzedają radzieckie emblematy -- jest CCCP, rosyjskie czapy, babuszki, plakietki z Leninem i inne tego typu wynalazki. za rogiem znajdują natomiast Starbucksa -- wchodzę i zamawiam Pike Place Roast, aby stwierdzić, że jest trochę inny niż w naszych ulubionych Seattlowicach. a wszystko to pod czujnym okiem generała Gieorgija Żukowa, spoglądającego na mnie z ogromnego pomnika dzielnego wodza niegdysiejszej Armii Czerwonej..

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

a"Rosja,

Rosja, MoskwaRosja, Moskwa

Rosja, MoskwaRosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, MoskwaRosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa

Rosja, Moskwa