Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

27

sie
2013

Ring of Kerry -- Killarney..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:09

po dłuższej chwili wracamy do podróży. wraz z Crio i Miśkiem wyruszamy drogami zielonej Irlandii w kierunku hrabstwa Kerry. chcemy w 4 dni przejechać malowniczą trasę znaną tu i ówdzie jako Pętla Kerry. trasę, na której w niewielkich od siebie odlegościach natykamy się na rozległe jeziora, zielone łąki, morskie klify, wysokie góry, farmy, plaże, czyli kwintesencję Irlandii w pigułce..

wypad ten jest również moim pierwszym razem za kółkiem samochodu prowadzonego po złej, czyli lewej, stronie drogi. tyle się o tym nagadałem przez ostatnie 10 lat, tyle marudziłem, że nie wiem, nie znam się, nigdy nie prowadziłem auta w UK, a tu wystarczyło usiąść za kółkiem i ruszyć. po 5 minutach byłem już w miarę przestawiony.

no więc wyruszamy wczesnym rankiem, połowa trasy w płd-zach kierunku wyspy przebiega autostradami, ale później wjeżdżamy na mniejsze drogi i podziwiamy miejscowe zadupia. Irlandia ma podobnie dziwny sposób wytyczanie dróg jak UK, gdzie oprócz dwóch pasów nie ma żadnych poboczy, żadnych chodników dla pieszych. wręcz przeciwnie, droga jest jakby zapadnięta w metrowe dolinki, lub totalnie zarośnięta ze wszystkich stron żywopłotami, tak że nic nie widać. dodatkowo, ciężko czasem na tych wąskich trasach wyminąć większy gabarytowo pojazd -- po prostu nie ma na to miejsca.

do Killarney dojeżdżamy wczesnym popołudniem i zajeżdżamy pod nasz B&B. niestety, check-iny są tu stosunkowo późne, więc od razu robimy pierwszy wypad do pobliskiego parku narodowego. Killarney NP, ze swoimi jeziorami, lasami i otwartymi przestrzeniami, wygląda bardzo zachęcająco przy pięknej pogodzie -- leżymy trochę nad jeziorem na kamienistej plaży i tam właśnie robię zdjęcia wrzucone poniżej. wieczorem tego dnia uderzamy do miasta i przy Guinnessie i pubowym jedzeniu wsłuchujemy się w lokalną muzykę na żywo. Kuba podchodzi do sprawy bardzo poważnie, czasem nawet odnosimy wrażenie, że wyrośnie z niego muzyk. słucha uważnie, cieszy się i klaszcze zaciekle po każdym kawałku.. na fotce poniżej siedzmy se właśnie z Miśkiem -- Agatę i Crio wrzucę przy innej okazji, bo jakoś nikt nie zrobił im dobrych zdjęć..

Ring of Kerry -- Killarney..

Ring of Kerry -- Killarney..

Ring of Kerry -- Killarney..

Ring of Kerry -- Killarney..

Ring of Kerry -- Killarney..