Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

30

mar
2012

pożegnanie kolegi..

kategoria: przemyślenia, link bezpośredni

Seattle, 21:12

dzisiejszy piątek był ostatnim dniem pracy jednego z moich kolegów w NCsofcie. był z nami od ponad 10 lat, od samego początku utworzenia oddziału NC w Ameryce. Najpierw Austin w Teksasie, potem Seattle, tutaj w WA. napisał fajnego maila pożegnalnego, nie tam żadne pierdolenie bez sensu jak bardzo będzie mi was brakowało, po prostu prawdziwe, mądre przesłanie idealnie podsumowujące jego dekadę w jednej firmie. zacytuję je poniżej, każdemu się przyda do swoich własnych celów:

Life is about the relationships you have with those around you. Not the pictures you paint or the code you write. Over the past 10 years I have had the pleasure of working with some of the most amazing people and I'm leaving the best team a person could ask for. As crazy as this place can be I will focus on the good times I had and there were plenty. All I can say is, treat people like how you want to be treated and remember you work for a game company, have fun and don't be so damn serious!

i... jakkolwiek dziwnie mogłoby to zabrzmieć, to ja jestem teraz jedną z osób z najdłuższym stażem w firmie. Polak w Stanach z najdłuższym stażem? leci mi już 6 rok, a kultura pracy tutaj jest inna: popracować trochę i dalej w długą do innej firmy. zresztą my też już zdecydowaliśmy -- ten rok będzie naszym ostatnim rokiem w Stanach. swoją drogą, choć ciężko to policzyć, liczba ludzi z którymi pracowałem przez ostanie 6 lat, nieuchronnie zbliża się, albo już przekroczyła, trzy setki.