Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

07

sty
2012

World of Tanks..

kategoria: pasje, link bezpośredni

Seattle, 00:05

niewiele nowoczesnych, czyt. wydanych na pecety, gier komputerowych zawładnęło mą wyobraźnią w sposób szczególny. owszem, całymi miesiącami zagrywałem się w pierwsze dwie części Age of Empires, po kablu mojej osiedlowej sieci SportNet męczyliśmy z kolegami Unreal Tournament oraz jego mod Tactical Ops, wałkowałem w końcu całe sezony w Championship Managera zdobywając z moim Górnikiem Puchar Europy. to już nie te lata, nie tak grywalne produkcje jak w przeszłości. ale w końcu, po wielu latach, ponownie znalazłem swoją grę, która poprzez połączenie kilku ważnych dla mnie elementów ponownie przybiła mnie do monitora na długie, hmm, miesiące. owymi ważnymi elementami są: MMO, czyli współzawodnictwo (bo niezmiennie i niezmiernie miło jest przeciwnikowi strzelić prosto w czajnik), strategia i taktyka (bo lubię spokój i gry z głową), konflikt (wojna, jako podstawa problemu) i stosunkowo krótki czas pojedynczej rozgrywki (to chyba zostało mi po C64). a wszystko to zapakowane w najnowsze osiągnięcia komputerowych rozwiązań graficznych..

Panie i Panowie, grą tą jest World of Tanks -- produkt zza naszej wschodniej granicy, rodem z Białorusi (pomyślałby ktoś), gra darmowa, oparta na coraz popularniejszym modelu mikropłatności. nie będę zagłębiał się tu w zalety tej gry, odsyłam na strony WoT, wiki i Tuby, gdzie możecie zobaczyć rzeczywisty gameplay w formacie HD. nadmienię tylko, że gram w to cudo od ponad pół roku i że jest to jedyna z moich pasji, która nijak nie może się pogodzić z oczekiwaniami mojej żony, co do spędzania wolnego czasu. a jeszcze dziwniej wypadam w jej oczach mówiąc do monitora, bo działam nawet w polskim klanie (Armia Krajowa, AK, jakżeby inaczej) i miło jest pograć z chłopakami używając do tego mikrofonów. lubię pograć radzickimi niszczycielami czołgów (jak np SU-100), czy też niemieckimi czołgami średnimi (jak klasyczna Pantera).

notka ta pewnie w ogóle by nie powstała, bo przecież gram już w WoT bardzo długo i wcześniej tego typu reklama do głowy mi nie przyszła. ale dzisiaj pobiłem mój osobisty rekord i ustrzeliłem 11 wrogich czołgów podczas jednej gry, co jest wynikiem budzącym szacunek. zapraszam więc do gry, mój nick to oczywiście tomxx.

World of Tanks..