Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

19

sie
2011

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 20:16

Dolina Śmierci. sama nazwa tego miejsca budzi respekt, a dodając do tego lipiec, najgorętszą porę roku w Kalifornii, miejsce to przeradza się w grozę. Death Valley jest najgorętszym i najbardziej suchym rejonem Ameryki Północnej -- jest odosobnionym i wiecznie prażonym słońcem bezmiarem gór, kanionów i kotlin, w którym wegetacja roślin sprowadza się do absolutnego minimum. jest głęboką pustynią o niespotykanych nigdzie indziej temperaturach. do Doliny wjechaliśmy późnym popołudniem od strony zachodniej, długo klucząc krętą droga przebiliśmy się do Stovepipe Wells -- niewielkiej osady mieszczącej bazę rangersów, hotelik i mały sklep. była godzina ósma wieczorem gdy dotarliśmy do dużego termometru przy budce strażników -- skala wskazywała 42 stopnie Celsjusza w cieniu. gorący wiatr prażył nasze twarze, usta wysychały w jednej sekundzie, mama poczuła przenikający ból gorąca w gałkach ocznych. a to był wieczór, w południe musiało tu być przynajmniej 25 stopni więcej..

Dolina Śmierci jest również najobszerniejszym Parkiem Narodowym Ameryki: ciągnie się na długości ponad 200km, a jej szerokość sięga nawet 40km. najniżej położony punktem parku jest Badwater (82 m ppm, gdzie osadza się woda o niespotykanym zasoleniu), jest to jednocześnie największe obniżenie na obszarze obu Ameryk. a skąd nazwa? Dolina okazała się budzącą respekt przeszkodą dla zachodniej migracji w XIX w, a swe groźne miano zyskała w 1949 r, po tym, jak grupa emigrantów błąkała się po niej tygodniami szukając wyjścia. pod koniec XIX wieku i na początku XX w. okoliczne góry penetrowali poszukiwacze złota..

tym razem w Dolinie nie dało się oddychać, więc ominęliśmy sławne miejsca parku (Zabriskie Point, Dante's View, Zamek Scotty'ego), które z chłopakami odwiedziliśmy w 2004 roku. zatrzymaliśmy się przy piaszczystych wydmach w okolicach Stovepipe Wells i przy kopalni Boraksu, którego przemysłowa eksploatacja zaowocowała słynnymi wozami 20-mułowymi potrzebnymi do ciągnięcia białego minerału do odległych punktów przeładunkowych. mijamy również Furnace Creek, która to oaza wygląda na najpiękniejsze i najbardziej upragnione miejsce w tym całym pustynnym bezmiarze..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..

Great American Road Trip, cz.7 -- Death Valley National Park..