Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

15

kwi
2011

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Seattle, 07:10

czy jest coś piękniejszego od karaibskiego poranka, gdy powietrze wciąż przesycone jest chłodem minionej nocy? taki magiczny moment, jeszcze przed wschodem słońca, z całym tym swoim spokojem, ciszą i wyjątkowością? ciężko się wstaje, szczególnie po długiej i ostro zabawowej nocy przy kubańskiej muzyce i miejscowych drinkach -- no pain no game, jak to mówią, ale nigdy nie żałuję wczesnego zerwania się z łóżka. szczególnie na wyjeździe, w nowym otoczeniu. zresztą na kubańskie poranki nastawiałem się jeszcze podczas planowania samej podróży -- pozytywnie nakręcił mnie Jarek pokazując swoje zdjęcia z Cienfuegos, jak i kilka magicznych opisów polskich podróżników...

poranek w Trinidadzie to możliwość podglądnięcia prawdziwego świata. turyści jeszcze śpią, ale jest środek tygodnia, miejscowi rozpoczynają poranną krzątaninę. kobiety do sklepów, dzieci do szkoły w swoich jednolitych mundurkach. przemierzam kilometry brukowanymi uliczkami i wymieniam uśmiechy z napotkanymi ludźmi. nikt się nigdzie nie spieszy, leniwą atmosferę przerywają tylko wyprowadzane na spacer w klatkach kanarki. otwierają się drzwi do domów, Kubańczycy spędzają dnie z otwartymi na oścież drzwiami i oknami. w końcu wychodzi słońce, w jednej minucie świat zmienia się nie do poznania, zyskuje nowe barwy. ja siedzę na ławce na Plaza Mayor przy katedrze i delektuję się ciszą. tak powinny wyglądać wszystkie poranki świata. w zupełnie obcym miejscu, po drugiej stronie kuli ziemskiej, w urodziwym i starodawnym kawałku świata, gdzie czas zatrzymał się 100 lat temu i nikomu nie zależy by dogonić teraźniejszość. kiedy nikt nie chce mi niczego sprzedać i wydaje się, jakbym miał całe to miasteczko tylko dla siebie. i tylko kawy mi brakuje, ale wybudowanie tu Starbucksa w jednej chwili nadgoniło by owe 100 lat, więc z zadowoleniem z niej rezygnuję..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie.. Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..

Kuba cz.XIII -- wczesny poranek w Trinidadzie..