Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

13

gru
2004

mówił długo, mówił spokojnie..

kategoria: przemyślenia, link bezpośredni

Gliwice, 01.41

wczorajszej nocy rozmawialiśmy..

rozmawialiśmy o rzeczach mało poważnych, rzeczywistością świata mało się przejmując. humor poprawialiśmy sobie co raz wznosząc toasty za Łukiego, który to postanowił opuścić ciepłe domowe siedliszcze, by zamieszkać z Tą Wybraną. nasz humor zwyżkował, a zainteresowany posmętniał, zrobił się podejrzliwy, niczym stara panna której prawią komplementy. po jakimś czasie przemówił. przemówił wśród ciszy. mówił spokojnie, dokładnie ważąc słowa. mówił cicho, refleksyjnie, stanowczo. mówił o sobie, o nas i o celu w życiu.. gdy skończył nie odezwał się nikt, stanowczo za długo. sytuację sentymentalną przerwała Wero, rzekłszy: 'nooo..ehh, napijmy się'..

czyn to tyleż wielki co przesadnie spektakularny..