Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

04

lis
2009

Meksyk cz. VIII -- samotnia na Karaibach..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Tulum, 01:36

z mini-vana wysiadamy przed miasteczkiem Tulum, skąd po kilkunastu sekundach zawija nas taksówka. naszym celem były drewniane chatki położone na samej plaży, jakich sporo w tej okolicy. było już późne popołudnie i nie bardzo mogliśmy się zdecydować na jakikolwiek kierunek. w końcu zaufaliśmy kierowcy, który za 45 peso zawozi nas do jednego z ośrodków o raczej miernym standardzie. odmawiamy, ale na miejscu poznajemy dwójkę Niemców, którzy podwożą nas w inne miejsce. tam z kolei nie było już wolnych domków (z hiszp. cabañas), ale naszą samotnię znajdujemy 500 metrów dalej..

było już ciemno, więc dopiero rano przekonaliśmy się, gdzie jesteśmy. miejsce nazywa się diamantek i składa się z drewnianych domków o minimalistycznym, choć niezwykle ciekawym, wyposażeniu. właśnie ta pustka w połączeniu z dziką plażą stanowi o wyjątkowości tego miejsca. nocleg kosztuje nas ok 60 USD za dobę. właścicielka dba o rdzennie meksykański klimat, stąd dookoła aż roi się od kolorowo podświetlanych posągów przeróżnych bogów, rzeźb i symboli. dookoła palmy, hamaki i ten niesamowity kolor morza karaibskiego. przez dłuższą chwilę mocuję się z kokosem (coś jak Tom Hanks z Cast Away) -- nie przypuszczałem, że tak ciężko dotrzeć do białej zbitej warstwy owocu i wypełniającego ją mleka. zostaniemy tu przez kilka dni, bo oprócz wyjątkowości, jest to również idealna baza wypadowa do położonych o 3 km stąd ruin prekolumbijskiej osady Majów w Tulum.

na miejscu poznajemy kilka osób z Meksyku, parkę Francuzów, grupę Hiszpanów, ale przede wszystkim naszych rodaków z Krakowa. Ania i Mateusz pokonują Amerykę Centralną w odwrotnym niż my kierunku. naszym kolejnym krokiem będzie Belize, a oni, po przejechaniu środkowego Meksyku i północnej Gwatemali właśnie stamtąd wracają i zamierzają zwiedzić Jukatan. wreszcie możemy pogadać z kimś po polsku.. i to 10k km od domu ;)