Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

23

sty
2008

drewniany ładunek na plaży w Brighton

kategoria: zapiski, link bezpośredni

Brighton, 15.12

co jakiś czas na morskich i oceanicznych wodach zdarzają się katastrofy. niedawno przeżywaliśmy 15-stą rocznicę zatonięcia promu Jan Heweliusz -- katastrofa płynącego do Ystad promu, wskutek czego śmierć poniosło łącznie 55 pasażerów i członków załogi, to jak do tej pory największa polska tragedia morska. nie tak dawno, bo w styczniu 2007, głośna była sprawa brytyjskiego kontenerowca MSC Napoli, który płynąc z Belgii do Portugalii został uszkodzony przez huragan Kyrill. ogromny statek został porzucony przez swoją załogę, a świat z uwagą i pewnym niepokojem śledził dalsze losy porzuconej jednostki. przypominał mi się film Statek Widmo, tyle, że w rzeczywistości dramatyczne wydarzenia wypełnione były wstawkami humorystycznymi.. otóż na skutek przechylenia Kanał La Manche wzbogacił się o setki ton przewożonych przez statek materiałów, począwszy od pieluch, na motorach BMW kończąc. Brytole penetrowali plaże, bo nigdy nie było wiadomo, co też im dzisiaj morze ześle. BBC pisało o pewnej Szwedce, której szabrownicy zawinęli cały jej majątek, który jakimś cudem nienaruszony dopłynął do brzegu Kornwalii.. Parę dni temu na Kanale zatonął kolejny statek. tym razem był to transportowy okręt Ice Prince płynący pod banderą grecką i przewożący kilka tysięcy ton drewna. statek nadał sygnał SOS w nocy z wtorku na środę będąc ok 42 km od brzegów hrabstwa Dorset. członków załogi szybko uratowano, a statek po kilku godzinach zatonął. ponad 250 0 ton drewnianego ładunku znalazło się na wodach Kanału, by po kilku dni dotrzeć do południowych brzegów Wielkiej Brytanii. największe skupiska pięknie heblowanych desek znalazły się w okolicach miasteczka Worthing, ale i cała plaża w Brighton pokryta została ładunkiem. ludzie zaczęli podjeżdżać samochodami i pakować darmowy budulec. ktoś napisał kredą na chodniknie pozwalała na kradzież niczyjego towaru. w każdym razie warto się przejść na plażę, bo oprócz zdrowego powietrza można poczuć się jak w lesie -- piękny sosnowy umila plażowe przygody..