Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

29

sie
2007

Eastbourne

kategoria: podróże, link bezpośredni

Brighton, 10.26

miasteczko Eastbourne na południowym krańcu Wielkiej Brytanii ma w sobie coś urzekającego. właściwie to nie wiadomo co: kurort nie przejawia takiej siły przebicia jak Brighton, choć oczywiście żyje z turystów i zostawianych przez nich pieniędzy z podobizną królowej. główną atrakcją miasteczka położonego w hrabstwie East Sussex jest plaża oraz skupiona przy niej zabudowa układająca się w długą na kilka kilometrów nadmorską promenadę. geograficznie miasto mieści się na południowym końcu obszaru South Downs (down w tym przypadku pochodzi od staroangielskiego dun, co oznacza wzgórze), czyli pagórkowatych zielonych terenów rozciągających się aż od pierwszych zabudowań Londynu. Eastbourne nie przyciąga ludzi młodych -- kluby nocne są tu rzadkością, więc trzeba traktować to miejsce jak nasz Ciechocinek, czyli miasteczko spotkań ludzi starszych. wikipedia kojarzy z Eastbourne dwie postacie: Alesitera Crowleya -- najbardziej zdeprawowanego człowieka świata, oraz Johna Bodkina Adamsa -- lekarza, seryjnego mordercę, podejrzewanego o uśmiercenie 163 swoich pacjentów..

W świecie miasto rozsławiają dwa wydarzenia: profesjonalny turniej tenisowy oraz najbardziej znane w UK pokazy samolotowe. International Women's Open to turniej na kortach trawiastych, który bezpośrednio poprzedza wielkoszlemowy Wimbledon. grała tam w tym roku także nasza Agnieszka Radwańska, ale odpadła już 2 II rundzie z późniejszą zwyciężczynią -- Justin Henin. drugie wydarzenie to 4-dniowy pokaz lotniczy Eastbourne Airshow, na który zjeżdża co roku kilkanaście tysięcy gapiów. wybrałem się na to cudo w tym roku z Marasem -- spędziliśmy cały dzień celując naszymi obiektywami w przelatujące cuda, a rozpiętość prezentowanych maszyn była, moim zdaniem, największym atutem pokazu. na dzień dobry zaprezentowała się drużyna Red Arrows, czyli Zespół Akrobacyjny Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii. później były znane wojskowe myśliwce Hawk, dwu śmigłowy helikopter Chinook, brytyjskie Tucano oraz akrobacyjne Tutory. mi najbardziej podobały się dwupłatowce rodem z II wojny światowej, choć zaimprowizowana bitwa powietrzna z niemieckimi Albatrosami (która, jakżeby inaczej, zakończyła się ku uciesze miejscowych zwycięstwem Sił Jej Królewskiej Mości :), nie była już tak okazała. było też wiele innych pokazów, ale wszystko przebiły dwa wydarzenia: pokaz myśliwca Eurofighter Typhoon oraz Jumbo Jeta 747, który .. wyłonił się zza wzgórz Beachy Head niczym szybowiec, czy paralotnia. warto było dać się przewiać, bo swoisty ryk silników i zapach spalanego paliwa to coś fantastycznie niepowtarzalnego..