Małgorzata:

'jeśli myślimy o tym samym Piłsudskim to to w zapisie będzie 2xs'
[więcej]

18

sie
2015

Meksyk 2015 -- Ensenada, ludzie..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 17:42

portrety uliczne. w zasadzie bez komentarza, może dodam tylko, że przez cały pobyt w MX nie miałem ani jednej sytuacji stresowej, żadnego negatywnego odzewu. najczęściej jestem witany uśmiechem i zaproszeniem do zdjęcia..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

18

sie
2015

Meksyk 2015 -- Ensenada..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 17:35

Ensenada wygląda typowo meksykańsko. główna ulica i nadmorski boardwalk czyściutkie, pełna kulturka, akceptowane płatności w dolarach. z tyłu natomiast, poza tymi reprezentatywnymi miejscami, oczywiście rozpierdol totalny. ale miasto wygląda fajnie i można się tu dobrze poczuć, szczególnie jeśli ktoś zatrzymuje się na weekend. miasto żyje i tętni do późnych godzin, jest otwarte targowisko z pamiątkami made in china, jest dużo małych restauracyjek, duży targ rybny, muzyka, tańce i śpiewy.

poza tym standardzik: transport -- to zawsze rzuca mi się w oczy; małe busiki pamiętające dawno minione czasy, dużo jeepów na kalifornijskich blachach. dookoła biegają gromady dzieciaków -- temu krajowi nie grozi stangancja rozwoju, mnożą się jak ci na Bliskim Wschodzie. no i śmieci -- mnóstwo papierów i plastiku na ulicach; nie wynika to wcale z braku służb do sprzątania, ale zwyczajnie z obyczaju rzucania wszystkiego na ulicę.

i lokalna odmiana fast-foodów: prawie na każdym rogu spotyka się tu wózki z obwoźnym jedzeniem. głównie rybne tacos, muszle, sok i morska słona woda leją się miejscowym przez ręce. w ten sposób stołują się tu masy ludzi, wszyscy jedzą na stojąco, akcje towarzyskie, gwar rozmowy. i to nie tak jak u nas, że w danym miejscu jedzą 2 osoby na krzyż. jedzenie z budki to w takich miejscach normalna sprawa -- idę gdzieś, zatrzymuję się, jem na ulicy, i lecę dlalej. dużo warzyw, guacamoli, kukurydza. smażone przy kliencie, ociekające tłuszczem burros, kukurydziane placki na 100 różnych sposobów. bajka.

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

Meksyk 2015 -- Ensenada..

14

sie
2015

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:05

taka rozmówka z koleżanką z pracy, Koreanko-Amerykanką, poznaną jeszcze w Seattle:

- jadę do Meksyku w sobotę rano, a ty co robisz w weekend?
- ja nie wiem, ale na pewno nie jadę do Meksyku!


albo takie zdanie wypowiedziane przez Pawła, mojego serdecznego kolegę z Dublina:

- do Meksyku? sam? ty to jesteś odważny...

a moim zdaniem w samotnym podróżowaniu do różnych dziwnych destynacji nie ma niczego dziwnego. Ameryki Środkowe czy jakiekolwiek inne na południe od Stanów mają złą opinię, ale nie ma w tym za grosz prawdy. o wiele niebezpieczniej jest w takim centrum Los Angeles. o, tam to rzeczywiście jest niebezpiecznie! tam ludzie na chodnikach są mentalnie upośledzeni, mieszkają w namiotowych gettach zajmujących całe ulice, śpią na kartonach, mieszkają w syfie i śmieciach, a patrzą na ciebie zaszklonymi, znarkotyzowanymi oczyma. na obcych wołają, gwizdają, agresywnie zapraszają do rozmowy, a to tylko w dzień, bo w nocy przebywanie w ich okolicy naprawdę staje się niebezpieczne. taki Meksyk, oczywiście w granicach rozsądku, jest bezpieczny, ludzie są serdeczni, uśmiechają się i pozdrawiają. całe swoje dnie spędzają na ulicach, ale jest w tym pewien romantyzm, gromadki dzieci bawią się z ubrudzonymi twarzami, a starsi śpiewają, jedzą i tańczą, będąc przy tym schludnym i zadbanym.

no właśnie, Meksyk. pierwszy raz byłem tam w 2004, później, już zdecydowanie dłużej, w 2009, teraz w 2015 jadę na 3-dniowy wypad z LA. na południe, do Ensenady, lokalnymi autobusami, w koszulce Górnika i z plecakiem, jak za dawnych lat.

wstaję po 5 rano i na skrzyżowaniu 20th i Wilshire w Santa Monica wsiadam do pustego i ciemnego autbusu linii Blue Line. Po kilkunastu minutach wsiada kilka osób pochodzenia latynoskiego, niektórzy w pracownianych uniformach. autobus jedzie do ścisłego centrum Los Angeles, a gdzieś w okolicach godziny 6 niebo rozświetla łuna ostrego wschodzącego słońca. jest pięknie i wyjątkowo. patrząc na tych wszystkich 8 osób w autobusie po raz kolejny czuję się jak Paul Theroux, którego wszystkie podróże pociągami po świecie zawsze zaczynają się od podmiejskiego metra. na samą myśl, że oni jadą do pracy, a ja setki /tysiące kilometrów dalej dostaję poweru.

potem pakuję się w autobus linii Greyhound, który zapchany do ostatniego miejsca mknie na południe do samej granicy, do miasteczka San Ysydro. tam przekraczam granicę pieszym przejściem, z tym że nie ma tu żadnej kontroli, żadnego okazania dokumentów -- jest za to ogromna brama obrotowa, taki duży kołowrót, którym fala ludzi płynie w jednym kierunku, do Meksyku. zaraz za granicą jest miasto Tijuana, ale zostawiam je sobie na powrót, a teraz za 360 peso w dwie strony kupuję bilety na kolejny autobus, tym razem meksykańskich linii ABC, który jedzie dalej na południe. tutaj niespodzianka: autobus nowoczesny, z klimą i komputerami wmontowanymi w siedzenia, niczym w samolocie. obok stoją zdezelowane busy Transporto di Tijuana, zachowują się i wyglądają jak na poprzednią epokę przystało, ale niestety nie mam tyle szczęścia i przez 3 następne godziny muszę kisić się w pachnącym i czyściutkim pojeździe, który zawiezie mnie do samej Ensenady.

Ensenada jest przytulnym i całkiem spory miastem portowym leżącym w regionie Baja California, 125 km na południe od San Diego. w okolicach wybrzeża ludzie tak jak dawniej żyją tu z rybołóstwa i turystyki. port przystosowany jest do odbioru ogromnych promów pasażerskich, tak więc bardzo często jest to przystanek dla wszystkich tych wycieczkowiczów po oceanie Spokojnym. miasto żyje swoim życiem podczas całego tygodnia, ale rytm przerywany jest co kilka dni, gdy do brzegu przycumuje statek. uliczki wypełniają się wówczas bladoskórymi Gringo, a miejscowi zacierają ręce szykując się na nadchodzący interes. jak przystało na Meksyk jest tu sporo rzeczy historycznych, pochodzenia hiszpańskiego, ale jeszcze więcej otaczającej nas ze wszystkich stron rozpierduchy. na początek ta ładniejsza strona -- nadbrzeże i misja katolicka, w kolejnych notkach pokażę drugą stronę Ensenady..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

Meksyk 2015 -- backpacking jak za dawnych lat..

07

sie
2015

Kalifornia 2015 -- w zaułkach Venice Beach..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 16:37



Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice BeachKalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

04

sie
2015

Kalifornia 2015 -- Venice Beach..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:15

mówi się, że wszystko, co widziałeś na filmach o Venice Beach jest ... prawdą. miejsce to oddalone od mola w Santa Monica o kilkadziesiąt minut marszu jest kultowym przystankiem amerykańskich freaków. dzieci kwiaty, przebierańcy, muzycy, narkomani, autostopowi podróżnicy stale przemierzający kraj niczym bohaterowie powieści Jacka Kerouac'a, skejci, uliczni aktorzy, śpiewacy i bezdomni. wszystko to miesza się na nasłonecznionym boardwalku Venice z turystami -- kwitnie uliczny handel, galerie sztuki, kafejki, małe browarnie. jest kolorowo, głośno i niekiedy wesoło. raj dla lubiących obserwować ludzi.

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

Kalifornia 2015 -- Venice Beach

30

lip
2015

Kalifornia 2015 -- panorama wybrzeża..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 17:58

panoramka strzelona z mola na zatokę i Malibu daleko w tle po lewej. TUTAJ wersja 3600px.

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

28

lip
2015

Kalifornia 2015 -- Santa Monica, ludzie..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:08

mimo, że od jakiegoś czasu fotografuję zdecydowanie mniej, to ludzie wciąż pozostają jednym z moich motywów przewodnich. a promenady SM są idealne do pstrykania wszelkiej maści przebierańców, wystarczy przystanąc na chwilkę i wycelować obiektyw w danym kierunku. tegoroczna wyprawa była dosyć wyjątkowa, bo ... zabrałem ze sobą mój sprzęt fotograficzny. ostatnio torchę się rozleniwiłem i jeśli już pstrykałęm, to głównie telefonem (sic!). tym razem jednak wiozłem mojego Nikkora 80-200 do naprawy gwarancyjnej, więc zabrałem ze sobą pół torby sprzętu. i chyba było warto, bo znowu spędziłem długie godziny szlajając się bez celu w poszukiwaniu fajnych kadrów.

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

28

lip
2015

Kalifornia 2015 -- Santa Monica, wybrzeże..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 17:51

po raz 7, a może 9, powracam na słoneczne plaże Santa Monica. po raz kolejny nie wiem nawet, jak mieścinę tą poprawnie się po naszemu odmienia. plaże Santa Moniki, Santy Moniki? chyba w ogóle się nie odmienia. no więc nocuję w hotelu na 20-stej i Santa Monica Blvd i do piaszczystej plaży Atlantyku mam jakieś 3.5km, 40 minut na nogach. w weekendy zawsze, a czasem w tygodniu po pracy z tej atrakcji korzystam. właściwie, to przez ostatnich kilka lat nic tu się nie zmienia, ale lubię tak po prostu kupić sobie kawę i posiedzieć Third Street Promenade, głównym deptaku miasta, albo zapuścić się dalej, w kierunku plaży. ostatnio pogrywam trochę w GTA5 i aż dziw bierze, jak wspaniale można odwzorować to miejsce w grze komputerowej.

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

Kalifornia 2015 -- Santa Monica

20

lip
2015

Puyallup -- kolejne destruction derby..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:28

moje kolejne, po tym w Evergreen, destruction derby w Stanach. tym razem w Puyallup, podczas corocznego letniego święta tej mieściny. wśród lokalnej gawiedzi umazanej watą cukrową i tłustymi burgerami, ścigali się mili panowie w prawie 40-stopniowym upale..

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

Puyallup destruction derby

30

cze
2015

Mount Rainier National Park -- cz. III, na śnieżnym szlaku..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 14:44



Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

15

cze
2015

Mount Rainier National Park -- cz. II, na szlaku..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 18:21



Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

12

cze
2015

Mount Rainier National Park -- cz. I., panoramy z Paradise area..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 14:57

pozostajemy w klimatach hamerykańskich bo wygrzebałem gdzieś z szuflady nasz ostatni hike w pod wulkanem Mt. Rainier. na początek trochę szerokich ujęć i panoram. Enjoy!

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

Mount Rainier National Park, WA, USA

10

cze
2015

Nowy Jork -- Central Park zimowym porankiem..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 17:20

zimowym porankiem wysiadam przy Central Parku. nigdy tu nie byłem i zawsze wydawało mi się, że park ten to ogromny przestronny prostokąt wypełniony trawą. w ignorancji swojej nie pogooglałem, a tu taka niespodziewanka: Central Park wypełniony jest mini-pagórkami, jeziorkami, krętymi alejkami wokół starych drzew. jest zoo, klasyczna architektura, rzeczki, ogrody, centra wystawowe i edukacyjne. no takie rzeczy, w takich rozmiarach, pośrodku najdroższego miasta na świecie..

New York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central ParkNew York City, Central Park

New York City, Central ParkNew York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central Park

New York City, Central Park

06

cze
2015

Nowy Jork -- południowy Manhattan..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 14:59

jadę na południowy Manhattan i przechodzę na drugą stronę po moście Brooklińskim. kiedyś, dawno temu, bałbym się zapuszczać w te rejony, bo to przecież Brooklyn, siedlisko zła, gdzie Białych ganiają po ulicach. ale teraz nie wierzę już w takie głupoty i raźno, choć ciągle skamieniały od zimna, przechodzę na drugą stronę. robię zdjęcia Manhattanu z poziomu Brooklyn Heights i nadzatokowej promenady. z jednej strony szkło i stal drapaczy chmur z nowym WTC na czele, z drugiej zardzewiałe i zmasakrowane czasem drewniane doki. nigdy nie mogę pojąć jak bardzo ta Ameryka jest zróżnicowana, jak inaczej wygląda świat na przestrzeni kilku ulic tej samej dzielnicy..

a potem kieruję się już do Strefy Zero. gdy byłem tu po raz ostatni to ziemia wciąż straszyła ogromną, głęboką na kilka kondygnacji, pustą przestrzenią. głęboka dziura w ziemi, a gdzieś tam nisko na dole przewijały się ciężarówki, małe jak samochodziki Jakuba, sprzątające teren. dzisiaj w tym miejscu też jest dziura -- piękna, choć budząca grozę. pomnik ofiar zamachu składa się z dwóch dziur w ziemi, a przelewająca się woda tworzy efekt zawalającego się budynku. genialne! nowy One World Trade Center też fajnie się prezentuje, choć podobno w większości jest jeszcze pusty. w 2014 roku tylko 5 firm dzierżawiło w nim miejsca, czyli ponad połowa przestrzeni biurowych nie była użytkowana. ludzie boją się, bo to miejsce jest obecnie symbolem dla obydwu stron i nigdy nie wiadomo jak to się skończy..

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, ManhattanNew York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

06

cze
2015

Nowy Jork -- zimowy spacer po Manhattanie..

kategoria: podróże, link bezpośredni

Dublin, 10:02

wczesnym rankiem, jakoś w połowie lutego, po nieprzespanej nocy ląduję na JFK. New York wita mnie 15 stopniowym mrozem i pięknym bezchmurnym niebem. nie jestem przygotowany na takie temperatury, więc jeszcze na lotnisku ubieram na siebie wszystko, co mam w walizce: 2 bluzy, 2 pary spodni, 3 pary skarpet pod letnie buty i kurtkę przeciwdeszczową. jakimś czudem mam czapkę, która później ratuje mnie przed odmrożeniami. wychodzę z lotniska i uderza we mnie przenikliwy chłód. lotnisko leży w pobliżu wód, wieje zimne wiatry, temperatura odczuwalna poniżej 20 stopni na minusie. jest ostro, jadę metrem na Manhattan..

ostatni raz w centrum NYC byłem jesienią 2004 roku. chcę się przespacerować i zobaczyć, co się zmieniło przez ten czas. to w końcu 11 lat, a poprzednim razem w powietrzu wciąż jeszcze wisiały echa zamachu 9/11. do dyspozycji mam jakieś 14 godzin, ale postanowiłem, że odwiedzę miejscowy oddział Riot Games, więc na samo łażenie po mieście zostanie tylko kilka godzin..

wychodzę z tuneli metra i z całą siłą czuję chłód tego poranka. jest tak zimno, że nie mogę utrzymać aparatu w zgrabiałej po chwili dłoni. znajduję jedną (!!) rękawiczkę, wydaje się czysta, więc ją ubieram i jako tako radczę sobie ze zdjęciami. na ulicach pstrykam ludzi, ale głównie chodzę i patrzę na świat. pierwszą rzeczą, która od razu rzuca się w oczy, są taksówki. 11 lat temu były to potężne fordy z charakterystycznymi zderzakami na przodzie. dzisiaj po tamtych samochodach pozostało tylko wspomnienie -- na drogach Manhattanu rozpychają się teraz nowoczesne Toyoty Prius i Fordy Escape, oba oczywiście z napędem hybrydowym. autobusy również od wielu lat wyposażone są w napędy hybrydowe i właściwie ostatnią pozostałością lat 90-tych jest metro. wciąż tak samo brzydkie i wciąż pachnące tym samym zaduchem. no i Starbucks, Starbucks jest zawsze taki sam, w tych samych miejscach i w bardzo podobnych cenach..



New York City, Manhattan

New York City, ManhattanNew York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, ManhattanNew York City, Manhattan

New York City, ManhattanNew York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, ManhattanNew York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan

New York City, Manhattan